Reklama

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści bloga bez zgody autora.

środa, 5 lutego 2014

Sajmiri - małpka Pippi Pończoszanki

Od kilkudziesięciu lat kolejnym pokoleniom dzieci w Polsce i na świecie towarzyszą filmy o przygodach Pippi Pończoszanki i jej przyjacielu - małpce o imieniu Pan Nilsson. W telewizyjnej wersji przygód Pippi w jego rolę wcieliła się małpka sajmiri. Ta stosunkowo niewielka południowoamerykańska małpka towarzyszy ludziom od czasów wypraw Kolumba. Dla osoby, pragnącej mieć inteligentne zwierzę wybór sajmiri jest bardzo trafny. Ze względu na swoje niewielkie rozmiary świetnie nadają się do trzymania w domu. Są one nieco mniejsze niż kapucynki, ale też sporo większe niż tamaryny. Sajmiri i kapucynki to jedyni przedstawiciele większych małpek, na których trzymanie nie jest wymagane zezwolenie.

niedziela, 26 stycznia 2014

Małpka - zwierzak nie dla każdego

Chyba prawie każda dziewczynka, po obejrzeniu filmu o Pippi Pończoszance marzyła o posiadaniu małpki. Wiele osób marzy o trzymaniu takiego zwierzaka w domu, ale jednocześnie wiedzą oni mało lub zgoła nic o warunkach, jakie należy im zapewnić, by mogły czuć się z nami szczęśliwe.
Podstawowym pytaniem, na które powinniśmy sobie odpowiedzieć, jest, czy małpa to zwierzę dla każdego. Wydaje mi się, że nie ma uniwersalnego zwierzaka, którym każdy mógłby się zaopiekować. Każdy zwierzak ma określone wymagania i potrzeby, które opiekun musi zaspokoić. W przypadku małp są one jednak większe i na tyle specyficzne, że nie wszyscy są w stanie je spełnić.

czwartek, 2 stycznia 2014

Zakup tamaryny - uwaga na polskie przekręty

Często spotykam szczęśliwych nabywców papugi czy innego egzotycznego zwierzaka, chwalących się po jak okazyjnej cenie go kupili. Jednak, kiedy spoglądam na to zwierzę, okazuje się, że amazonka żółtogardła, która miała być najlepiej gadającą papugą (oratrix), jest w rzeczywistości amazonką zółtogłową (ochrocephala), której cena, ze względu na jej powszechność, jest znacznie niższa. Konura słoneczna okazuje się być konurą jednaj.  Żako, to żako liberyjskie - choć obie papugi są żako, to jednak to drugie jest mniej atrakcyjnym, i w związku z tym tańszym, podgatunkiem. Natomiast małpiatka - tamaryna białoczuba jest w rzeczywistości znacznie tańszą tamaryną białouchą. Niedoświadczony klient, myśląc, że oszczędza - przepłacił.
Oto najbardziej popularny trick stosowany przez nieuczciwych sprzedawców.

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Jaką małpkę wybrać?


Czy wszystkie małpy można i wolno trzymać w domach? Przedstawiciele poszczególnych gatunków małp różnią się między sobą w stopniu wręcz niewyobrażalnym, niespotykanym wśród przedstawicieli innych zwierząt. Do małp właściwych należy zarówno ważąca około 100 gram pigmejka, jak i dochodzący do 275 kg goryl. Tak silnej małpy w domu nie radziłbym jednak nikomu. Wielkie małpy człekokształtne, które mają skłonność do przyjmowania postawy wyprostowanej - szympansy, orangutany, goryle i gibony, zaliczone zostały do zwierząt niebezpiecznych i nie wolno trzymać ich w domach.

czwartek, 19 grudnia 2013

Przekręt nigeryjski, czyli jak nie dać się nabić w butelkę


Małpka za 200 dolarów czy ara za 100 euro sprzedawane przez Internet za bezcen lub oddawane z powodów rodzinnych. Nagle e-mail od władz celnych we Frankfurcie o niedopełnieniu formalności w związku z przewozem zwierzęcia, opłaty za wystawienie dokumentów, kwarantannę, później dowiadujemy się, że zwierzę podróżowało do nas nielegalnie; groźba sankcji, grzywna, pokrycie kosztów rzekomo toczącego się za granicą procesu, żeby pod koniec okazało się, że naszego zwierzaka nie ma i nigdy nie było, a wszystko to jest wytworem wyobraźni afrykańskiego oszusta.

Potrzeba kontaktu ze zwierzęciem

Zwierzęta towarzyszą nam od tysięcy lat. Pomagały ludziom w polowaniach. Strzegły domostw. Transportowały towary i żywiły. We współczesnym świecie ich rola jest zupełnie inna, ale wieki wspólnego życia sprawiły, że wciąż odczuwamy potrzebę ich posiadania. Nie muszą z nami polować, ochraniać, a w transporcie zastąpiliśmy je maszynami, ale kontakt z nimi jest dla wielu z nas tak silnym pragnieniem, że nie wyobrażamy sobie bez nich życia.
Głęboko ukryte, często nieuświadomione atawizmy skłaniają nas do obcowania ze zwierzętami i czerpania z tego zadowolenia. Wreszcie uświadomiliśmy sobie, że zwierzę nie jest rzeczą, ale istotą mającą własną psychikę, uczucie i, której nie wolno traktować wyłącznie przedmiotowo. Zaczęliśmy trzymać je w domach pozornie bezinteresownie. Czy rzeczywiście?

wtorek, 22 marca 2011

Małpki w domu